„Bajeczki z obrazkami:”

written by Thorbiorga 28 kwietnia 2017

Jestem malarzem. Od dziecka mam zwyczaj rysować lewą ręką, ale pisać nauczono mnie prawą – pisać należy tylko prawą ręką. A teraz, kiedy wymyślam bajeczki, zawsze trzymam w prawej ręce pióro, a w lewej – ołówek lub pędzel. Bardzo mi tak wygodnie: moja prawa ręka pisze bajeczkę, a jednocześnie lewa rysuje do tej bajeczki wesołe, śmieszne obrazki.

Czasem bywa odwrotnie: wpierw lewa ręka rysuje obrazki, a prawa dopisuje do nich bajeczkę. Tak oto, obiema rękami, robię, co mogę, żeby i bajeczki, i rysunki dla was,moi mali przyjaciele, były wesołe i zajmujące.

Mam nadzieję, ze kiedy przeczytacie tę książeczkę i obejrzycie sobie obrazki, polubicie wszystkich tych, o których wam opowiedziałem; że moje bajeczki nie tylko nie tylko się wam spodobają, ale pozwolą wam zastanowić się nad czymś, co zrobić, pomajsterkować, porysować… A może pośmiejecie się po prostu!

W. Sutiejew

„Bajeczki z obrazkami” W. Sutiejewa z 1988 roku – to moja ulubiona książka z dzieciństwa. Miałam wtedy 6 lat, jak ją wydano. To był czas rosyjskiej literatury dziecięcej, bajek i pieśni. Każdy z nas uwielbiał „Wilka i zająca” ( „nu zajac! pogodi!).

Nuciliśmy pod nosem „…buwsiegda budiet sońce..” nieco później „bielyje rozy”. Takie książki pamiętam z mojego dzieciństwa:

Dziś nasze dzieci uwielbiają współczesną ” Maszę i niedżwiedzia”.  Bajki są kolorowe, piękne, zabawne i z przesłaniem. Dzieci chętnie je oglądają, a my chętnie na nie pozwalamy;)

Robiąc porządki u córki w pokoju, znalazłam mocno rozsypującą się książkę z moich najmłodszych lat. Postanowiłam ocalić ją od zapomnienia i wrzucić na bloga kilka kadrów historyjek z życia zwierzęcych bohaterów W. Sutiejewa.

You may also like

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
asia/wkawiarence.plMonika KwaterskaEwelina Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ewelina
Gość

Nasza ulubiona książka z dzieciństwa!! Toż to jeszcze się zachowała! 🙂

Monika Kwaterska
Gość

Mam gdzieś drugi egzemplarz w lepszym stanie, który dostałam kilka lat temu od cioci Bogusi.

Ewelina
Gość

Nawet nie wiedziałam, że taki istnieje 🙂

asia/wkawiarence.pl
Gość

miodzio takie książeczki. I ja posiadam ich niezły stosik ale te gównie się zachował, które bez obrazków. I mój ukochany Kubuś Puchatek, oprawiony w papier jakiś z kosmitami z podpisana okładką przeze mnie w wieku chyba 8 lat

Blog
Przegląd
kosmetyczny
Blog
Rozterki blogerki
Blog
Kosmici
previous arrow
next arrow
Slider