15 lutego 2017 3 komentarze
0 Facebook Twitter Google + Pinterest

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość – kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze.

                                              Happysad „Zanim pójdę”

Nic dodać nic ująć, chociaż miło dostać kwiaty w najmniej oczekiwanym momencie, tak jak mi się to przytrafiło tego dnia. Mąż wparował z bukietem tulipanów, podczas gdy ja, taka nie ogarnięta opróżniałam kosz na śmieci – mało romantyczne, haha, ale jakże prawdziwe!

Nigdy nie przepadałam za Walentynkami, pewnie dlatego, że nie dostawałam kartek miłosnych. Zawsze miałam cichą nadzieję, że może w tym roku listonosz przyniesie czerwoną kopertę. Nie przynosił. Dwa razy się zdarzyło dostać kartkę od chłopaka przyjaciółki – na pewno  z litości, być może z grzeczności.  Dobre i to:)

Być może to miało wpływ na to, że nigdy to święto nie było dla mnie ważne, nie celebrowałam tego dnia w knajpie, w kinie, nie robiłam sztucznej atmosferki  i całej komercyjnej otoczki miłosnej (świece, balonik, misie i serduszka)

Dlatego nawet dzisiaj po 12 latach małżeństwa wystarczy mi buziak, zalotne spojrzenie, Kocham Cię z rana. Miłość to przyjaźń, troska, rozumienie się bez słów. A te kwiaty….. to tylko miły dodatek:)

14 lutego 2017 8 komentarzy
7 Facebook Twitter Google + Pinterest
O mnie
Image is not available

Nazywam się Monika Kwaterska. Mieszkam w małej miejscowości Sejny (woj. podlaskie).

Image is not available
Slider
Blog
Przegląd
kosmetyczny
Blog
Rozterki blogerki
Blog
Kosmici
previous arrow
next arrow
Slider