Perfumowane wspomnienia

written by Thorbiorga 13 marca 2017

Zdecydowanie wspomnienia mają zapach, i to zapach perfum, nawet po 25 latach przeleżanych w zatęchłym kartonie w piwnicy, schowanym w najciemniejszym jej zakamarku, zamieszkałym przez myszy. Pachną tak samo intensywnie i niezmiennie. Skarby znalezione podczas sprzątania, panieńskie pamiątki w pudłach, przytaszczone do męża, jako dorobek życia nastoletniej dziewczyny, zaślubionej w wieku lat 21. Dawano, dawno temu była moda na kolorową i pachnąca papeterię. Nie służyła nam dziewczynkom do pisania listów, bo szkoda po takim cudeńku mazgać, ale do kolekcjonowania i wymieniania się nawzajem nowymi wzorami. Ależ to było wdzięczne hobby. Szło się do księgarni i wypatrywało się niepowtarzalnych bloczków listowych wraz z kopertami. Zapach obłędny.

Kolejne znalezisko, najcenniejsze z możliwych – rysunki taty z lat około 1980 – 1983. Zdążyłam się urodzić. Tata jeszcze potem trochę malował, widocznie rodzina oraz praca, może brak czasu, nie wiem co miało wpływ, że zgasiły pasję tworzenia. Już nigdy nie wrócił do malarstwa. Trochę zdolności artystycznych z krwią przekazał mi i mojej siostrze. Zajmował się też fotografią, sam wywoływał wówczas zdjęcia. W łazience była ciemnia i zielone wanienki z chemikaliami, a w nich zanurzone białe kartki, na których powoli rysowały się  postacie. Może i tą pasje do fotografii przekazał mi w genach. Moja siostra, taty brat też się tym pasjonują.

Wszystkie rysunki na zdjęciach są autorstwa mojego taty. Nieliczne z jego zbiorów.

You may also like

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Ewelina Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ewelina
Gość

Pamiętam zapach papeterii 🙂 Miały klimat.

Blog
Przegląd
kosmetyczny
Blog
Rozterki blogerki
Blog
Kosmici
previous arrow
next arrow
Slider