Pole, pole łyse pole….a w tle las

written by Thorbiorga 21 lutego 2017

Pole, pole łyse pole, a w tle las, Babcia Zosia zawsze czeka nas…

Chciałabym, aby w tym miejscu czas się zatrzymał, albo nie, żeby się cofnął o 25 lat i dopiero się zatrzymał. Tak, było pięknie, szczególnie latem, gdy spędzałam tu wakacje. Zapach przywodzi wspomnienia dzieciństwa na wsi u „Dziadków” . Zapach lasu, pola, mokrej trawy o poranku, na łące krowy i koń sąsiada dopełniają wonną gamę. Dom rodzinny mojej mamy, tu się wychowałam, tu jest moje serce. Zapach izby niezmiennie ten sam, mam go w pamięci. Dźwięki, gdy gaśnie światło, za oknem czarno, głucho, babcia obok i tykanie zegara. Rano, gdy jeszcze śpię, odgłos łamanego smolniaka w kuchni i krzątanina babci. Dziadek pogwizduje za oknem, wrócił z lasu, albo z ryb, zdążył już nakarmić króliki.  Babcia obiecała dziś frytki – uwielbiam, na cygańskiej żeliwnej patelni smażone na smalcu – takie smakują najlepiej. Co tam, chleb z masłem smakuje tu wyśmienicie! Po śniadaniu idziemy do lasu na jagody. Z cukrem i ze śmietaną są najlepsze. Lubiłam, gdy dziadek opowiadał bajkę o „Wyrwigórze”, albo mówił o swoim  lesie i przyrodzie. Kochał ptaki, i wszędzie montował im budki, nawet na największym i najstarszym dębie w okolicy. Wspominał też czasy wojny. Miał wtedy 7 lat, babcia dopiero się urodziła w 1939. Pracował od najmłodszych lat, gdy był głód podbierał ptakom jaja z gniazd. Harował w lesie i na polu. Niezwykły człowiek. Silny i pracowity. Przeżył wojnę i trzy zawały, może nawet cztery.  Babcia to najsilniejsza kobieta jaką znam. Chciałabym mieć tyle mocy w wieku 34 lat, co ona przed osiemdziesiątką. Zawsze wesoła i nadopiekuńcza. Wiele w życiu przeszła, gdy była dzieckiem zmarła mama. Żyli w ubóstwie w strachu przed okupantem. Potem śmierć siostry, choroba męża.  Ciężka, fizyczna praca w pocie czoła.  Nie raz nam powtarzała, że teraz ludzie narzekają, że kiedyś nic nie było, dziwi się jak wtedy dawała radę. Czas pędzi nieubłaganie, nie da się go zatrzymać, można jedynie pielęgnować w sobie wspomnienia, i doceniać każdą wspólnie spędzoną chwilę.

You may also like

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Pole, pole łyse pole….a w tle las"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Iwona
Gość

Oj zazdroszczę Tobie babci!!!!

Blog
Przegląd
kosmetyczny
Blog
Rozterki blogerki
Blog
Kosmici
previous arrow
next arrow
Slider